Ceremoniał Łowiecki

ceremoniał

Historia Koła

  

HISTORIA I DZIEŃ DZISIEJSZY WOJSKOWEGO KOŁA ŁOWIECKIEGO NR 112 „DZIK” W ORNECIE

Historia Wojskowego Koła Łowieckiego nr 112 „Dzik” w Ornecie jest nierozerwalnie związana z historią tego miasta. Otóż Orneta jako miasto zostało określone w kronikach od 26 marca 1313 roku jako „Civitas” – miasto. Jako nowa osada składała się ze 108 włók ziemi, w tym 68 włók czynnych. Z tego obszaru wydzielono prostokątny rynek z którego wybiegało 10 ulic. W XIV wieku na rynku zbudowano kościół i ratusz. W połowie XV wieku Orneta liczyła około 1,5 tys. mieszkańców. Niemiecka nazwa miasta – Wormditt – wywodzi się ze staropruskiej nazwy pola – Wormedithin, ale już w początkach XV wieku pojawia się równoległa nazwa miasta – Orneta. Podobnie jak Kraków, Orneta miała swego smoka. Był to potwór pożerający nie tylko zwierzęta. Ofiarą jego padały również kobiety i dzieci. Wielu rycerzy, którzy próbowali uwolnić miasto od klęski padało w walce, aż wreszcie jednemu z nich udało się zabić smoka. Reminiscencje tej legendy znalazły się w herbie miasta.

Przygotowania wojenne w Prusach Wschodnich miały ogromny wpływ na oblicze miasta. Niedaleko Ornety budowano silnie umocnioną linię obrony zwaną Trójkątem Lidzbarskim. Linia frontu biegła od Braniewa poprzez Ornetę, Lidzbark Warmiński do Bartoszyc. Na tym terenie znajdowało się 911 bunkrów. Wojska niemieckie postanowiły utrzymać te pozycję za wszelką cenę. Ruiny tych bunkrów możemy obecnie spotkać, m.in. w naszym obwodzie łowieckim nr 113. A na nowo budowanym lotnisku w latach 30-tych pojawiły się pierwsze samoloty. Lotnisko było rozbudowywane przez cały okres wojenny przez więźniów i jeńców wojennych z obozów jenieckich i koncentracyjnych zlokalizowanych w okolicach Ornety. Obozy te funkcjonowały do jesieni 1944 roku. 20 stycznia 1944 roku wojska radzieckie zrzuciły pierwsze bomby na miasto – w tym czasie uległ zniszczeniu dworzec kolejowy i inne budynki miejskie. W czasie działań wojennych miasto było zniszczone w około 38 %. Częściowemu zniszczeniu uległa wieża kościelna i stare kamienice wokół średniowiecznego ratusza. Ornetę opuścili jego mieszkańcy (Niemcy), zostały tylko siostry Katarzynki, które w Zakładzie dla Epileptyków na wzgórzu Św. Andrzeja (późniejsze koszary wojskowe) opiekowały się chorymi. Cześć z nich została wymordowana przez żołnierzy radzieckich.

W lutym 1945 roku Orneta liczyła 1300 mieszkańców, byli to głównie uciekinierzy, którym nie udało się dotrzeć do Gdańska przez Zalew Wiślany oraz starcy i dzieci. Pomimo problemów z komunikacją kolejową wiosną 1945 roku do Ornety przybyli pierwsi osadnicy z centralnej Polski. A jesienią tego roku przyjechały pierwsze transporty Polaków z kresów wschodnich, m.in. z akcji „Wisła”. Niebawem w mieście zaczęły pracować trzy piekarnie, restauracja i zakład fryzjerski. Później zostały zorganizowane spółdzielnie „Zorza” i Samopomoc Chłopska. Uruchomiono wodociągi, produkcję rozpoczęło Państwowe Przedsiębiorstwo Traktorów i Maszyn Rolniczych w dniu 15 września 1945 roku zorganizowano pierwszą w Powiecie Braniewskim Szkołę Podstawową, a w lutym 1946 roku rozpoczęło pracę Gimnazjum, zaś pod koniec roku powstała w Ornecie Szkoła Rolnicza.

W roku 1951 Minister Obrony Narodowej wydał dyrektywę nr 00020 z dnia 21 lutego 1951 roku. Na podstawie tej dyrektywy Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego wydał rozkaz organizacyjny nr 0096/ORG z 11 grudnia 1951 roku nakazujący sformować, m.in. 29 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego w Ornecie (JW. 4988). Na początku działania swoje rozpoczął 51 Batalion Budowy Lotnisk (JW. 4003). Jednostka ta przystosowała i wyremontowała lotnisko oraz całe zaplecze logistyczne. W roku 1952 lotnisko zaczęło przyjmować pierwsze samoloty, były to samoloty JAK-11, JAK-23, a następnie MIG-15.

W styczniu 1953 roku przy Jednostce Wojskowej 4988 powstało Wojskowe Koło Łowieckie nr 112 „Dzik” w Ornecie, które w listopadzie tegoż roku zostało zarejestrowane. Pierwszym Prezesem i założycielem był radziecki oficer mjr. Michaił Bajczykow (Dowódca ww. Jednostki Wojskowej), Sekretarzem Koła był kpt. Henryk Nowaczyk (Zastępca Dowódcy ds. politycznych), Skarbnikiem kpt. Kazimierz Borek (Szef Sztabu ww. Jednostki), zaś Łowczym por. Adam Rybak. Pierwszymi członkami Komisji Rewizyjnej byli: Kol. Marian Zarzycki, Kol. Jan Zegartowski i Kol. Stanisław Sawicki. W początkowym okresie do koła należało 18 myśliwych. W tym czasie, tj. od zarejestrowania koła do roku 1968 były dzierżawione trzy obwody łowieckie nr 33, 43 i 44. Granice tych obwodów przebiegały na północy od Osetnika rzeką Wałszą poprzez Chwalęcin do Bornit, a następnie przez Glebiska, Henrykowo, Nowy Dwór, Ornetę, Krosno, Opin, Lubomino, Wapnik, Olkowo, Dobry i Spędy.

W roku 1968 29 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego został rozformowany, a żołnierzy przeniesiono do Malborka i Debrzna. W ramach rozliczeń do Malborka przekazano również jeden obwód łowieckie nr 43. W roku 1968 w miejsce Jednostki Lotniczej powstała nowa Jednostka Wojskowa o nazwie 21 Polowa Techniczna Baza Rakietowa (JW. 3448), byli to żołnierze już w zielonych mundurach. Jednostka ta była ściśle tajna i współpracowała w przygotowaniu rakiet operacyjno-taktycznych (R-300) do startu bojowego z 32 Brygadą Rakiet Operacyjno-Technicznych w Orzyszu. Co kilka lat odbywały się wspólne ćwiczenia obu jednostek na poligonach w ZSRR (obecnie stepy Kazachstanu). W tym czasie do Ornety przybywali żołnierze w zielonych mundurach, część z nich kontynuowała tradycje łowieckie i w dalszym ciągu zajmowali się prowadzeniem gospodarki łowieckiej w obu dzierżawionych obwodach. Z biegiem lat i biegiem dni zmieniały się nie tylko koloru mundurów wojskowych, ale i struktura społeczna członków koła oraz składy osobowe Zarządu Koła i Komisji Rewizyjnej. Jednostka Wojskowa w Ornecie została ostatecznie rozformowana w roku 1997. Natomiast myśliwi, którzy pozostali w kole to głównie emeryci wojskowi, policyjni, leśnicy, rolnicy, a także i inni mieszkańcy Ornety i okolic. Postanowili oni kontynuować tradycje Wojskowego Koła Łowieckiego i zachować swoją historyczną nazwę: WKŁ nr 112 „Dzik” z siedzibą w Ornecie. W roku 1975 po reformie administracyjnej – Orneta znalazła się w granicach województwa Elbląskiego, a zatem i Koło Łowieckie podlegało pod ZO PZŁ w Elblągu. Od 1999 roku po kolejnej reformie administracyjnej nasze Koło Łowieckie przeszło z powrotem pod ZO PZŁ w Olsztynie, gdzie jesteśmy do chwili obecnej.

Dzisiaj nasze koło dzierżawi dwa obwody łowieckie o zmienionych numerach 112 i 113, a powierzchnia ogólna obu obwodów łowieckich to 16 246 ha, zaś powierzchnia użytkowa to 15 177 ha, w tym powierzchnia leśna 4 543 ha, co stanowi około 30% lesistości. W naszych obwodach występuje zwierzyna gruba: łosie, jelenie, sarny, dziki, a w obwodzie nr 112 ostatnio pojawiły się daniele. Są też lisy, jenoty i borsuki. A z ptactwa głównie: dzikie kaczki i gęsi, kuropatwy, słonki oraz gołębie grzywacze. W ostatnich kilku latach pojawiły się wilki, których z roku na roku jest coraz więcej.

Obecnie w naszym kole jest 96 członków (członkowie macierzyści - 83 myśliwych). Od roku 2013 stan ilościowy członków koła powiększył się o 31 myśliwych. W kole jest również trzech kandydatów-stażystów. Od roku 2017 kołem kieruje Zarząd Koła w składzie:

Prezes Koła – Tadeusz Popiel,

Łowczy Koła – Wojciech Brycki,

Skarbnik Koła – Zbigniew Żyndul,

Sekretarz Koła – Karol Brodowski.

Nadzór nad działalnością Zarządu Koła sprawuje Komisja Rewizyjna w składzie:

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej – Krzysztof Malko,

Członek Komisji Rewizyjnej – Robert Dorniak,

Członek Komisji Rewizyjnej – Waldemar Hoczyk.

- 74 członków koła posiada uprawnienia selekcjonerskie samców zwierzyny płowej.

- Członkowie koła są ponadto właścicielami 26 psów ras myśliwskich.

- Członkowie koła posiadają trofea medalowe w ogólnej ilości 23 szt.

- Ponadto członkowie koła posiadają odznaczenia łowieckie (krajowe i regionalne) w ilości 121 odznaczeń. Zaś w roku 2013 koło nasze zostało wyróżnione Złotym Medalem Zasługi Łowieckiej.

- Od roku 2003 koło posiada własny sztandar organizacyjny, który był ufundowany i wręczony z okazji Jubileuszu 50-lecia naszego Koła.

Od kilku lat w naszym kole działa bardzo prężnie drużyna strzelecka w składzie:

- Kol. Robert Dorniak,

- Kol. Krzysztof Semkiw,

- Kol. Igor Werhun,

- Kol. Bartłomiej Gołębiewski.

Ubiegłe lata pokazały, że nasi zawodnicy w swoich klasach są jednymi z czołowych strzelców Okręgu Olsztyńskiego i Elbląskiego PZŁ. Do najważniejszych osiągnieć należy dwukrotne zdobycie w klasie powszechnej oraz jednokrotne w klasie otwartej Mistrzostwa Drużynowego Okręgu Olsztyńskiego, dodatkowo nasza drużyna w roku  2015 została II Vice Mistrzem w klasie powszechnej. Natomiast w Okręgu Elbląskim w klasie otwartej zostało wywalczone drużynowe Vice Mistrzostwo Okręgu oraz II Vice Mistrzostwo Okręgu. Warto również wspomnieć o osiągnięciach indywidualnych. Kolega Robert Dorniak dwukrotnie zdobył Brązowy Wawrzyn Strzelecki, natomiast pozostali zawodnicy z naszej drużyny zawsze zajmują wysokie lokaty na zawodach okręgowych i ogólnopolskich.

W naszym kole mamy również sygnalistę myśliwskiego Kol. Marka Szota, który jest członkiem Zespołu Sygnalistów Myśliwskich „Klangor” z Lidzbarka Warmińskiego. Kol. Marek Szot bierze udział w różnych konkursach sygnalistów myśliwskich w całym kraju i zawsze zajmuje czołowe lokaty w tych konkursach. Uczestniczy również w naszym kole w polowaniach zbiorowych, gdzie również zgodnie z ceremoniałem stosuje sygnały łowieckie.

W celu poprawy warunków bytowania zwierzyny oraz na zimowe dokarmianie rocznie koło wydaje około 30 tys. zł. Od Nadleśnictwa Orneta koło nasze dzierżawi łąki śródleśne o pow. 52,26 ha. Łąki te co roku są wykaszane, również dzierżawimy od Nadleśnictwa poletka zaporowe o pow. 4,84 ha, gdzie głównie uprawiamy topinambur, który jest pobierany głównie przez dziki i jelenie. Uprawiamy również pasy zaporowe w obu obwodach w ilości około 4 km. Podczas zimowego dokarmiania zwierzyny stosujemy buraki pastewne, drobne ziemniaki, ziarna zbóż oraz kukurydzy, siano, sianokiszonkę, poślad zbożowy, a także sól do lizawek przez cały rok. Pomimo tego w uprawach rolnych występują szkody łowieckie, po oszacowaniu tych szkód rolnikom płacimy dość wysokie odszkodowania, średnio rocznie płacimy około 40 tys. zł. Są to szkody głównie wyrządzone w uprawach rolnych przez dziki, których pogłowie w ostatnich trzech latach znacznie wzrosło. W ostatnich latach pozyskujemy średnio rocznie około 400 dzików. W celu zminimalizowania szkód w uprawach rolnych rolnikom zakupujemy siatki ogrodzeniowe i pastuchy elektryczne, niektórym rolnikom pomagamy w grodzeniu tych upraw. Ponadto rolnikom kupujemy inne środki odstraszające jak hukinol, granulaty, petardy hukowe i inne repelenty. Średnio rocznie na zabezpieczenie upraw u rolników wydajemy kwotę około 30 tys. zł.

W celu organizacji polowań zbiorowych oraz ich uatrakcyjnienia organizujemy polowania zbiorowe na ambonach tzw. szwedzkie, takie ambonki posiadamy w czterech łowiskach w ilości 168 szt. Polowania zbiorowe na ambonach są bardzo bezpieczne i przynoszące bardzo dobre efekty zwłaszcza jeżeli chodzi o odstrzał jeleni.

W sprawach gospodarczo-hodowlanych Zarząd Koła ściśle współpracuje z Nadleśnictwem Orneta, współpraca ta zwłaszcza z Nadleśniczym Panem Piotrem Matusikiem, inżynierem nadzoru Panem Tomaszem Urbanowiczem oraz leśniczymi poszczególnych leśnictw układa się bardzo dobrze, a nasi Strażnicy Łowieccy ściśle współpracują ze Strażą Leśną.

Ponadto myśliwi z naszego koła również współpracują z dziećmi i młodzieżą szkolną okolicznych szkół. W ramach edukacji przyrodniczej młodzież pomaga przy zbieraniu żołędzi i kasztanów oraz w czasie zimowego dokarmiania zwierzyny. Organizujemy dla uczniów szkół konkursy związane z tematyką przyrodniczą, a myśliwi dla uczniów organizują spotkania przy ognisku oraz kuligi połączone z pieczeniem kiełbasek. Duże zasługi w tej dziedzinie osiągają dwie nasze Diany, tj. Kol. Natalia Brycka i Kol. Ewelina Anuszkiewicz.

Po ostatecznym rozformowaniu Jednostki Wojskowej w Ornecie w roku 1997 Zarząd Koła postanowił wykupić od Agencji Mienia Wojskowego dawny budynek wartowni nr 2 na byłym lotnisku wojskowym. Po przeprowadzeniu licznych remontów budynek ten zaadoptowaliśmy na nasz domek myśliwski. W roku 2017 zburzyliśmy starą wiatę i pobudowaliśmy nową wiatę rekreacyjną, której uroczyste otwarcie odbyło się w dniu 02 września 2017 roku. Domek i wiata służą nam do organizacji Walnych Zgromadzeń myśliwych oraz innych imprez związanych z Polowaniem Hubertowskim czy Wigilijnym. Organizowane tutaj są różne imprezy plenerowe przez szkoły, zakłady pracy i inne osoby prywatne czy organizacji pozarządowe i samorządowe. Były tutaj również organizowane imprezy sylwestrowe, a nawet wesela.

Zainteresowanych Państwa chcemy poinformować, że Koło posiada również stronę internetową: www.wkl-dzik.pl.

                                                                                        Opracował:

                                                                                        Prezes WKŁ „Dzik” Orneta

                                                                                        Tadeusz Popiel

Domek Myśliwski

info o domku myśliwskim

Członkowie

lista członków

Fotka Losowa

dscf0859.jpg